Zasady Diety

Schudnij skutecznie już Teraz!

  • __POLECAM:__

    Książka ujawniająca działanie psychiki mężczyzny. Poznasz go, zrozumiesz go, staniesz się dzięki niej lepsza i stworzysz harmonijny związek, bez stresu, który jak wiesz jest wrogiem odchudzania. Warto się z nią zapoznać!

  • Bardzo dobra książka, jedna z najlepszych jakie przeczytałem. Kliknij w zdjęcie i zapoznaj się ze szczegółami...

  • Jeżeli stosujesz suplementy lub masz zamiar jakiś zakupić, to ta publikacja jest dla Ciebie. Warto się z nią zaznajomić, by dokonywać mądrych zakupów.

  • Bardzo interesująca książka, objaśniająca tematykę anatomii, zdrowego odżywiania i odchudzania. Autor w bardzo prosty sposób przedstawia wiele procesów zachodzących w naszym ciele.

  • Druga cześć polecanej wyżej książki, razem tworzą całość. Pozycje te powinny się znaleźć w prywatnej biblioteczce każdej osoby dbającej o swoje zdrowie i figurę.

Zasada Diety Nr 6. Wykluczenie Niezdrowych, Szkodliwych Produktów

Posted by Darek Miko w dniu Lipiec 27, 2010

Najwyższy czas dowiedzieć się, co należy całkowicie wykluczyć, a co można ewentualnie zostawić z niewskazanych produktów. Pewnie już nie raz słyszeliście, że nie należy jeść podanych poniżej produktów, będę musiał to Wam przypomnieć i powtórzyć jeszcze raz.

Mianowicie, należy całkowicie wyeliminować ze swojego menu produkty takie jak: słodkie napoje wszelkiej maści – zostaje tylko woda, wszelakie słodycze, ciasteczka, cukier, wysoko przetworzone produkty, np. wafle ryżowe, przez wielu uważane za dietetyczne, a wcale takie nie są, biały ryż, białe pszenne pieczywo i wszelakie produkty z białej mąki.

Nie jadamy smalcu, margaryny, która to jest szczególnie niebezpieczna >>Czytaj Tutaj<<, śmietany, masła (można umiarkowanie), tłustych wędlin, pasztetów, kiełbas, mielonek i wszelkiego rodzaju wyrobów mięsnych, które są podejrzanie mokre, świecą (uwierzcie, że widziałem takie na własne oczy i to nie raz), i które nie mają widocznych włókien mięśniowych.

Nie jadamy wątróbki, która pełni w organizmie funkcję detoksykacyjną i w której kumulują się toksyny, a takich jest naprawdę sporo zwłaszcza w kurzych, świńskie też nie są zbyt dobre.

Całkowicie ograniczamy sól, warzywko, kostki knorra, vegete i wszystkiego typu przyprawy na bazie soli, która ma naprawdę niszczycielską siłę w naszym organizmie, nie zwracamy uwagi na fast foody, a tym bardziej nie myślimy o jedzeniu ich, (to śmieciowe jedzenie, nie warte energii nawet na pogryzienie ich).

Nie polecam także spożywania mleka produkowanego na masową, gdyż wbrew wszelkim opiniom nie dostarcza nam tak pożądanego wapnia, a wręcz odwrotnie może nawet powodować osteoporozę, gdyż jego skład nie jest przystosowany do potrzeb człowieka. Żadne ssaki prócz ludzi nie piją mleka swojego gatunku, w dorosłym życiu, nie wspominając o mleku innych gatunków, a człowiek sobie tak postanowił i wszystkim jest wmawiane, że mleko jest tak zdrowe. Wybór należy do Was, ale szczerze Nie polecam, bardzo szybko można się od niego odzwyczaić, z korzyścią dla nas wszystkich. Oprócz mleka wykluczamy także wszystkie jego produkty, sery, maślankę, jogurty itd.

Jedyne rzeczą, którą naprawdę w małych ilościach możemy spożywać ze słodyczy jest gorzka czekolada 70% lub 90%, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy nie potrafimy obejść się bez słodkiego smaku (kilka kostek dziennie).

Odnośnie wędlin, to można je jadać, ale tylko, gdy są mało słone i zawierają procentowo dużo mięsa. Na zrobienie 100kg szynki potrzeba w normalnych warunkach 120kg mięsa, a dzisiejsi producenci ze 100kg mięsa zrobią 200 lub nawet więcej kg szynki. Właśnie o to mi chodziło pisząc o składzie % mięsa. Druga sprawa to konserwanty i wypełniacze i cała gama innych środków „E”, które są we wszelakich wędlinach. Szczerze nie polecam żadnych wędlin, no chyba, że ktoś sam sobie robi wyroby mięsne, to jak najbardziej, tylko uwaga mięso wieprzowe jest bardzo niezdrowe i tłuste.

Na razie podałem tylko tyle produktów, jak sobie jeszcze o jakimś przypomnę to dopiszę. Odnośnie wątróbki to dobrze jakbyśmy ją całkowicie odstawili, ale nic złego się nam nie stanie, gdy zdarzy nam się zjeść ją raz czy dwa razy w miesiącu. Trzeba umieć jeść z umiarem, kiedy taki umiar mamy to można wszystko zjeść, ale najkorzystniej na samym początku wyrobić w sobie nawyk jedzenia tylko zdrowych produktów, niż co chwilę wymyślać coraz to nowy pretekst żeby zjeść kolejny kawałek zakazanego ciasteczka lub lizaka, tym sposobem wiele nie osiągniemy.

Z czasem, gdy będziemy już fenomenalnie zdrowi, sprawni, będziemy posiadali wymarzoną sylwetkę to wtedy będziemy sobie mogli pozwolić na małe, co nieco, w końcu wszystko jest dla ludzi;)

Odpowiedzi: 2 to “Zasada Diety Nr 6. Wykluczenie Niezdrowych, Szkodliwych Produktów”

  1. Hmm… czyli z pieczeniem ciastek narazie stop, chyba, że nie dla siebie : ) Wędlin, pasztetów itp. nie jem, soli nie lubię, bez czekolady spokojnie przezyję, tylko muszę wmusić rodzicom nawyk nie kupowania mi słodyczy : D Margaryny i masła nie tykam po wcześniejszym wpisie🙂 Napoje piję rzadko, ale moge pić zieloną herbatę i rumianek, prawda? Czasem trudno mi bez nich wytrzymać.
    Nie będzie tak źle, dam radę! : )

  2. Darek Miko said

    Margarynę jak najbardziej nie, co do masła to, jeżeli jest prawdziwe, to można w niedużych ilościach, jeżeli ktoś nie ma hipercholesterolemii (bardzo wysokiego poziomu cholesterolu).
    Zieloną herbatę tak, najlepsza jest z drugiego parzenia. Najkorzystniej jest zalać herbatę wodą 80 st. C na kilka chwil, po chwili wylać wodę i zalać ponownie wodą. Taka herbata jest najzdrowsza. Parzyć kilka minut.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s